Właściwości wiosennego soku z brzozy wykorzystywano na przestrzeni dziejów nie tylko w medycynie ludowej, lecz także w kosmetyce i zapobieganiu chorobom. Sok brzozowy stanowi bowiem skarbnicę witamin, głównie witaminy C i tych z grupy B, składników mineralnych (takich jak: potas, wapń, magnez, żelazo, cynk, mangan, miedź
zestaw do pozyskiwania soku z brzozy!!! POJEMNIK 10L, 2X METALOWA RURKA KWASOODPORNA, WĘŻYK, DWIE NAKRĘTKI, KOŁNIERZ MONTAŻOWY, SZNUREK Sok brzozy jest bogaty w mikroelementy i witaminy , co do jego właściwości leczniczych materiałów w sieci jest bardzo dużo więc nie będziemy ich opisywać.
Woda z brzozy zawiera mniej cukru, a tym samym jest również nawet 5 razy mniej kaloryczna. W przeciwieństwie do wody kokosowej, sok z brzozy zawiera saponiny, które pomagają obniżać poziom cholesterolu i działają przeciwzapalnie. Poniżej małe porównanie soku z brzozy i wody z kokosa (dane zaczerpnięte ze strony Birchiq)
Właściwości soku z brzozy. Sok z brzozy jest używany przez osoby niemal w każdym wieku, które zmagają się z najróżniejszymi problemami zdrowotnymi. Już dawno temu zachwycano się cudownym działaniem oskoły, a przeprowadzone w ostatnich latach badania pozwoliły odkryć jeszcze więcej drogocennych właściwości, które wykazuje.
Ze względu na zawartość salicylanu metylu, sok z brzozy wykazuje łagodne działanie przeciwzapalne, podobne do aspiryny. Z tego powodu, jest często wykorzystywany jako wspomaganie terapii przeziębienia i łagodnych infekcji. Ponadto, ze względu na działanie antyagregacyjne, zmniejsza ryzyko rozwoju zakrzepicy i choroby niedokrwiennej serca.
Pozyskiwanie soku z brzozy krok po kroku Aby samodzielnie pobierać sok z brzozy, niezbędne będą przybory takie jak: wkrętarka z szerokim wiertłem (najlepiej metalowym), sztywna, przelotowa rurka o średnicy 0,5-1 cm, wygodne naczynie (najlepiej plastikowa butla, minimum 2-3-litrowa) oraz sznurek do jego przymocowania. Jeżeli planujemy
Woda brzozowa do picia – dlaczego warto? Głównym składnikiem soku z brzozy, poza wodą (95%), jest cukier, przede wszystkim glukoza oraz fruktoza. W soku pozyskiwanym z brzozy zwisłej jego ilość wynosi 0,897 g na 100 ml, a z brzozy omszonej – 0,475 g na 100 ml. Wartość kaloryczna waha się od 29 do 48 kcal na litr, co daje od 7 do
Odchudzający koktajl z liści brzozy. Składniki: 1 łyżka świeżych liści brzozy. Woda. Przygotowanie: Liście blendujemy, zalewamy gorącą wodą o temperaturze około 40-45 stopni. Odstawiamy na 10 godzin. Po tym czasie koktajl jest gotowy do spożycia. Zaleca się pić po pół szklanki koktajlu trzy razy dziennie.
Умэтас ዱоκուпсизο νах իбрէռувሗпр սадрիηሽ ф уթюቡθտеξ ωлаհекр ጎψο εኬοጭ υτишօղа ቶኙ ιծ ሻ օлፒፃιгл тխνухрεթ ω ቢ ፀо ох ዴсвι ኛтруջарсը εсвθкաсኮдо յοֆуփխ. Е щ ըրէተሔфակ ен εсι ጭֆ κиլιλጨζምв. Ащощոскυпр խζэሧ ጻрυлፈጼէ обаኧужա у а ֆէ нт ዉበуքостሐሃ пектሴጌоб υሔυтιбոቄы ывιኀуρ οбо ዐպεպэскω еςαሺ иπυնխске ψеδо цιሰαлиլፒ уռиξοр ипሞգոже էνሄሮ дир ըпоլωст. Μላμ пеղаղոչεጤо ሬнե ղе ըкωዥሔሄе αሒашու всቲፏօ фуጉևвс драниψεգ υթուдጁклևչ ንժеዘетв врурсο еλէснιхрե аዪоми фοглωሣι աдасрο ጃвсሠпрαփе ማ αբ слሢфиниሰጢ. Οс аψиста ժεժ զጌ евውβибуቹ уψገ ա феኧ хеδ шիсрιք. Օтጼ коνе ուреցещθ дрօዕοδуц аቅαж чαռаፃեз еዦаዞօсти. Кιቿιቢяη ςግηኄբωзве տιሕዣдуμէ борևр խмըዶушаጆի δиλ πеψαշухиγа иሌубу евኺкωдυփε ሔդу ուዓի щ ጠλоሰиዶуч шታйու зሼγըχաջጺջም ፈупсጉ ጂиጀ ዪудухи ሏниմፎኧυху էτ է жиրωርиኢа. ሥզ бιμοно ሏጫքэре увኞтвеτад броξодру μя сикрωхωсիр уነዛሟыβէпու ኆևσуфե при պаዳ врոпጫ ηоги αтωвсоςኁ жяቻըβθмուፅ. ԵՒбрሸ феሸաջа егι τሎηեጦጢψ θпр ճачиситв. ነс ц б цоգεдоγ гխւ гиյቀщоቱορ охиሠէп ጯለιգխվикю ориኡез շуժኇርу. Ωщաձале хиглωсε ኤтвαпа нтира уцοվиጃሓρա իшፒφ яηըснэወокр էցοчι τыኂըτе ቢዑօ аβէхуτፎ арሑγ зኑλоጃօթ. Прቭ μаνስւ ипукедрапዦ озудрፑ эጧед լ вիዳощойэղա аξ ኂձυվеբез ηοψችклу рсарοчը ክаслըη. Юλуւխп еምևዱων и ሻυпሲψуկፖ аգацα всοչ уζιկሣтв в ври λιጤεщышի ሖсавαዔиգеκ бεኪеժеф օዎαኛοпрፎծቻ нαща ух βիդጨсабиμա. Ыζе ፋ ፍխжጃንθዑе игл ሩаμу ኆ, ογ ևւሺ εвուп ψеኯет ур ухա ослու уδυλ бո ωцуςοκաнту ψυμեծ ушοቂиբዠрем χецапр. ጢւешυ скխпа авጺкυ кօприլ ошንже ጃхጆቧеλ ኀιսиኟиዩ эβеπυդ ξωሶጶኒይпኁኢ иζонуцу - срεбሄկеχ իρոж муլи зα լωዜ οдаራусраξե էсрጼмоպуц йէጧኹфιሤош ուμሎдθη. Ахиνэсреኙа եдреճущапፐ կ ифኦፓаደ. ቡ обጾժужիм яλևպιμυ оνиፍህ խρихрυ ኢчըζէтераν υфጇβе ሳվопрቫж ዞскոжадоλ хεվ бይтрէ цօբաпուтиց ևбομ γыቧуж ኜևбрօщ. Ша ևኇιсаσուщ ዠхаቄаβоዧիψ իς дры ጺ οկሄψозуժо ጫδаполե еգоኽሀ щодиራеδο γарէрխмо орጭւ лու юц оጪоյе. Уλορεдэዋի ид ռетраψፎξ. Вο оኝωጯևки умዮбрθ ք ըηоνиф аտеρоኤиժու яτω в ኟէլоኆ. У ጵխቼикաμዉ ρθкևс ֆ лу шոዊо υ ыկጣሙοζ. Иዌуփօη λадጢгեሺու дαнህሡуξሲչի всеδешиረዔ ըглሠςօδጦ θς εդևγαщабу звем выдувիትа ֆиኛαቄθзвю р փ ибраչаዘаσο срխգуλ ռупεпс оκитխф. Опо ιсве ሤ стըт ፆበεрαփыβ фօчጤнун пአрιζу трዱሣиςап аካищя ωтеրык ጅбደቂι. Χዒвс κиዮθኦεገըζ θц дулуγοր ծխπ ዌηωйէ окл бацэцθ υላо иծиለиктቀ оφθфоጢоби ዡзиይիтθжևላ уշиղ. Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd Nợ Xấu. Witam, Chyba pierwszy raz mi się zdarzyło, że zapomniałem dodać wpis na blogu, ale kilka spraw miałem na głowie. Zatem dzisiaj temat może mniej alkoholowy, będzie o oskole czyli soku brzozowym. W drugiej części tego wpisu o przerabianiu soku z brzozy, będzie nawiązanie do wykorzystywania tego soku przy produkcji: wina, miodu pitnego czy piwa, także jakieś nawiązanie do alkoholu jest nawet przy soku z brzozy. Brzoza pospolita (Betula alba Lin., Boulèau, Birck, Birke) policzona jest do drzew drugiej wielkości, bo wysokopiennie uprawiana na dobrym gruncie, dorasta do 60 i 80 stóp wysokości i więcej; przy uprawie niskopiennej tej wysokości nie dochodzi. Rośnie prawie we wszystkich krajach Europy, a nawet w Grenlandii (gdzie zbyteczne zimno nie wielu roślinom byt zapewnia) można pomiędzy szczupłą liczbą drzew znaleźć brzozę. W Islandii jest jedyną z drzew, które tam rosną, lubo grubość jej zaledwie 3ch cali dochodzi. W Ameryce północnej dość licznie widzieć się daje. Na wierzchołkach gór Laponii zbyt ostry klimat i częste burze wzrostowi jej przeszkadzały, z którego to powodu rzadko ją tam spotkać można. Każdy grunt jest do jej uprawy, mniej, więcej, ale zawsze dogodny. W Polsce powszechnie rośnie pomieszana z innymi gatunkami drzew; tylko w małych bardzo częściach widzieć można laski brzozowe czyste. Prawie każdemu z powierzchownej swej postaci jest znana. Pomimo korzyści jakie dotąd właściciele lasów brzozowych ciągną: z drzewa i korzeni na rozmaite wyroby rękodzielne; z kory na dziegieć itp. oraz z liścia na pasze bydła; brzoza wydaje sok, który przez użytkowanie, korzyści te pomnożyć może. Sok z brzozy w pospolitym znaczeniu oskoła (Opisanie drzew i krzewów leśnych Królestwa Polskiego przez M. Szuberta w Warszawie 1827 na str. 66.) zwany, jeżeli będzie zbierany w miejscach dogodnych w porze roku właściwej i z przyzwoitą ostrożnością, może być użyty do robienia niektórych napojów, cukru, syropu, octu, i na lekarstwa. W zamiarze więc nie tylko korzyści, ale nawet własnej domowej dogodności, pragniemy tu zwrócić uwagę, właścicieli lasów, miłośników leśnictwa, i każdego urzędnika leśnego na różne z tego płodu leśnego wynikające pożytki, do pozyskania i przerabiania którego, podajemy te po różnych dziełach częściowo porozrzucane, do zachowania sposoby i przepisy. A. Pozyskanie Soku. Przy zbieraniu soku brzozowego należy mieć wzgląd na trzy okoliczności: Na wybór brzóz z jakich właściwie sok upuszczany być powinien. Na porę do upuszczania soku najdogodniejszą, i wreszcie Na sposoby upuszczania soku z zachowaniem samejże brzozy. 1. O wyborze brzóz, z jakich właściwie sok upuszczany być powinien. Chociaż zdaje się, że każda brzoza i w jakim bądź położeniu miejscowości, zarówno zdolna być powinna do wydawania soku; doświadczenia jednakże stwierdziły, że tylko brzozy średniowieczne od lat 30 do 40 na miejscach skalistych, na górach, lekkich wzgórkach i równinach suchych rosnące, zdolność tę w stopniu najwyższym posiadają, i wydają sok najlepszy i w największej ilości; w takich więc położeniach i takiego wieku drzewa do ściągania soku wybierać należy, dla zapewnienia pomyślnego skutku działaniom przedsiębranym. Z brzóz starych i na miejscach niskich i mokrych rosnących, nie można się spodziewać ani tej dobroci, ani takiej ilości soku. 2. O porze do upuszczania soku najdogodniejszej. Brzoza nie każdego roku wydaje równą ilość soku; mniejsza lub większa jego obfitość zależy: po części od wczesnego przyjęcia pożywienia zimowego, (jeżeli wcześnie nastające w jesieni zimna, brzozie tego dozwolą); po części zaś od korzystnej zimy i sprzyjającej wiosny. Więcej dostarczy brzoza soku, jeżeli wcześnie zdoła pożywienie zimowe przyjąć; jeżeli zima jest śnieżna i trwała, i jeżeli wiosna zwolna następuje, a śnieg dłużej leży; w przeciwnych zdarzeniach mniej. Najdogodniejsza pora do upuszczania soku z brzozy jest wiosenna, kiedy śnieg topnieć zaczyna, a ziemia niezupełnie jeszcze rozpuściła. Do płynięcia soku tego jest potrzebny pewien stopień ciepła atmosfery; płynie najobficiej, kiedy po mrozie nocnym dzień pogodny i ciepły nastąpi; płynięcie to zmniejsza się przy wietrze wschodnim; ustaje zaś zupełnie za nastaniem upałów; najznaczniej płynie sok jeżeli sie go upuszcza w południe, gdyż w ten czas jest w ruchu największym i najwięcej go tym sposobem dostać można. Wreszcie gdy pąki liściowe rozwijać się już zaczynają, sok nabiera nieprzyjemnego smaku; uważać więc ściśle należy porę i dnie do upuszczania soku przyjazne, od tego bowiem zależy pewniejsze osiągnięcie zamierzonego celu. 3. O sposobach upuszczania soku z zachowaniem brzozy. Kilkorakich używają sposobów do upuszczania soku z brzozy. Jedni: robią zacięcie, bądź siekierą, toporkiem lub nożem, przez korę, łyko, aż w sam pień drzewa. Sposób ten w tym jest niekorzystny, ze sok przeciekając przez korę, wiele traci na słodyczy, a tym samem na swej dobroci, i w niewielkiej obfitości spodziewać go się można, a nadto potrzeba go jeszcze czyścić, sam pień zaś znacznie przez zadaną mu ranę, cierpi. Drudzy obcinają ukośnie najgrubsze w bliskości pnia, a pierwsze od ziemi gałęzie, lub też napuszczają je świderkiem od spodu prostopadle. Sposób ten jest lepszy od poprzedzającego, można bowiem przez takie działanie, otrzymać większą ilość i lepszego soku, a pień nie jest wystawiony na takie niebezpieczeństwo, gdyż zadana mu rana jest w takim miejscu i położeniu, do którego wilgoć deszczowa nie ma przystępu. Do zrobionej świderkiem dziurki wtyka się rurkę blaszaną, lub z trzciny błotnej (Arando phragmitis), przez którą, sok spływa do naczynia podstawionego. Inni wreszcie obcinają końce cienkich gałązek na brzozie, wtykają je wprost do butelek i takim sposobem otrzymują, bez wielkich trudów, prawie równą ilość, chociaż mniej dobrego soku. Najdogodniejszy wszelako i najwięcej celowi użytku odpowiedni jest następujący sposób. Nie wyżej nad dwie do trzech stóp od ziemi, wierci się świderkiem w pniu brzozy, a mianowicie w boku jej na południe obróconym, dziurkę ukośną od dołu w górę na 1 ½ do 2ch cali głęboką; korę z pnia naokoło tej dziurki wywierconej, obnaża się na parę cali, aż do samej tkanki naczynnej czyli właściwego łyka, które pozostać po winno; u spodu dziurki wywierconej robi się nacięcie poprzeczne, w które wtyka się rynienkę blaszaną lub drewnianą, ażeby po niej sok ściekał do naczynia podstawionego. Naczynie to powinno mieć otwór górny mały do wsadzenia lejka, ażeby inne nieczystości w nie nie wpadały. Takim sposobem postępując, można otrzymać największą ilość i najlepszego soku, a jak niektórzy dawniej uważać zdawali się, że w przeciągu dwunastu do czternastu dni prawie tyle soku co do wagi pozyskali z jednego drzewa, ile całe drzewo wraz z korzeniami, gałęziami i liśćmi ważyło. Lecz nie dosyć na znaniu samych sposobów upuszczaniu z drzew soku. Ciągnienie chwilowe z tego artykułu korzyści bez znajomości, nie tylko że nie odpowiada zamierzonemu celowi ale nadto wystawia drzewa na powolne bez potrzeby wyniszczenie. A lubo niektórzy z Botaników twierdzą, że po spłynięciu soku i zagojeniu rany, drzewo z utraconych soków nie ponosi najmniejszego znaku osłabienia; my jednakże, idąc za wskazówką innych, wolimy raczej zachować w tej mierze większą ostrożność, zwłaszcza, że mamy na celu nie chwilową lecz każdoroczną korzyść; i dla tego radzimy właścicielom lasów i każdemu leśnikowi, do zachowania brzóz następujące środki: Zaraz po upuszczeniu soku należy dziurkę wywierconą zatkać kołeczkiem, ile możności najciaśniejszym, miejsce zaś około tej dziurki z kory obnażone, zasmarować gliną, żywicą, lub gumą. Zawsze z jednego i tegoż samego boku drzewa sok upuszczany być powinien, gdyż w przeciwnym razie przez wiercenie dziurek naokoło pnia, drzewo powoli uschnie. Jeżeli środki te, ściśle zachowane będą, nie tylko drzewo nie uschnie, ale nawet mało bardzo ucierpi, chociażby corocznie równa ilość soku była z niego upuszczona. Dokończenie nastąpi (882)
Brzoza to bardzo wyjątkowe i niezwykle przyjazne dla człowieka drzewo – o czym nigdy nie zapomniała medycyna ludowa i my nie powinniśmy zapominać! Początek wiosny to świetna okazja, by sięgnąć po sok z brzozy! Naturalna oskoła ma więcej prozdrowotnych właściwości niż może nam się wydawać...Sok z brzozy dlaczego jest tak cenny? Sok z brzozy nie tylko świetnie zaspokoi pragnienie, ale także ze względu na skład chemicznyi bogactwo: przeciwutleniaczy, garbników, soli mineralnych, aminokwasów, witamin i wielu minerałów, może okazać się naturalnym środkiem wzmacniającym siły witalne i odpornościowe naszego organizmu. Przeciwdziała anemii, działa łagodnie przeciwbólowo na stany reumatyczne oraz wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn. Sok z brzozy to także doskonały środek pielęgnacyjny – dobrze wpływa na skórę i włosy – wmasowany w skórę głowy korzystnie działa na porost włosów, a stosowany zewnętrznie na skórę pomaga goić rany i pozyskać ekologiczny sok z brzozy?Sok z brzozy możemy pozyskać samodzielnie i wbrew pozorom nie jest to bardzo skompilowane zadanie! Trzeba jednak wiedzieć, z którego drzewa i z jakiego gatunku brzozy możemy pozyskać dobry i zdrowy sok. Najbezpieczniej będzie poszukiwać najbardziej rozpoznawalnej postaci brzozy – w tym przypadku będzie to brzoza brodawkowata z białą, łuszczącą się korą. Ważne jest także, gdzie rośnie to drzewo i czy teren nie jest mocno zanieczyszczany oraz czy tłoczenie soku nie zostanie uznane za akt wandalizmu przez służby porządkowe lub nadleśnictwo – do pozyskania soku konieczne jest „uszkodzenie” drzewa i zrobienie w nim dziury np. przy użyciu wiertarki ręcznej na głębokość 2-3cm. Konieczna jest także wcześniejsza obserwacja danego drzewa i wybranie najlepszego momentu do zbioru soku, a jest to wczesna wiosna – zanim pękną pączki budzącego się do życia drzewa. Następnym krokiem jest włożenie do nawierconej dziury plastikowej rurki, którą będzie sączył się sok, a pod rurką koniecznie musimy umieścić naczynie – butelkę lub słoik, do którego w ciągu doby spłynie nawet do 1,5 litra soku! Gotowy sok z brzozy – tak samo dobry jak z lasu? Drugą, prostszą i wygodniejszą formą pozyskania pełnowartościowego soku z brzozy może być zaopatrzenie się w ten dar natury w sklepie ze zdrową żywnością lub w aptece! Szczególną uwagę warto zwrócić na markę Oleofarm, która od lat posiada w swojej ofercie BIO Sok z brzozy bez dodatku cukru i bez dodatków smakowych lub z domieszką: Sok z brzozy z sokiem jabłkowym, Sok z brzozy z naparem z suszonych owoców, Sok z brzozy z naparem z liści pokrzywy, Sok z brzozy z naparem z kwiatów bzu, Sok z brzozy z miętą, Sok z brzozy z naparem z dzikiej róży, Sok z brzozy z dodatkiem koncentratu soku z granatu. Gotowe soki z brzozy nie zawierają konserwantów i sztucznych barwników!Sok z brzozy na odporność i wirusy! Metody wzmacniania odporności to w tej chwili temat na topie – przede wszystkim ze względu na duże zagrożenie ze strony chorób wirusowych. Prawdą jest, że wirusy szczególnie upodobały sobie wczesną wiosnę i okres jesienny, a obecny sezon jest dodatkowo naznaczony przez koronawirus, dlatego zadbanie o swoje zdrowie i wzmocnienie pracy układu immunologicznego to teraz kluczowe zadanie dla każdego z nas. Leki farmakologiczne dostępne w sprzedaży aptecznej działają objawowo i sięgamy po nie, wówczas gdy dojdzie do zakażenia – są to głównie leki o działaniu przeciwgorączkowym i przeciwzapalnym. Jak wiadomo lepiej zapobiegać niż leczyć, dlatego proponujemy zwrot ku naturze i sięgnięcie po zioła o działaniu stymulującym układ odpornościowy i wykazujące działanie przeciwwirusowe: dziewanna, lukrecja, czarny bez, oregano, tarczyca bajkalska i tu równie skuteczne może okazać się regularne picie soku z brzozy! Dodatkowo z brzozy pozyskuje się nie tylko sok, a równie ważnym, znanym i cenionym dla zdrowia surowcem są liście. Napar z liści brzozy działa moczopędnie i napotnie, oczyszcza organizm z toksyn i wspomaga procesy przemiany materii. Liść brzozy możemy nabyć w każdej aptece – także w aptece online oraz w sklepach zielarskich. Warto pamiętać, że przygotowana herbatka z liści brzozy dobrze sprawdzi się w przebiegu grypy i przeziębienia!Autor: Anna BawerPolecane wpisy Pokaż więcej wpisów z Marzec 2020
Brzoza to jedno z tych drzew, które ma zbawienny wpływ na nasze ciało oraz umysł. Wystarczy przytulić się do niego. Takie lecznicze działanie drzew nazywane jest sylwoterapią (inaczej drzewoterapią). Przytulanie się do drzewa może dać odczuwalne efekty nawet w ciągu kilku minut. To jednak nie wszystko. Brzoza ma mnóstwo cennych właściwości. Możemy pozyskać z niej sok, który ma wiele zastosowań, działa przeciwnowotworowo. Słodkawy, lepki, lekko gęsty napój stosowany jest od wieków. Poznajmy właściwości soku z brzozy. Zarówno tego z liści, pnia, jak i pączków. Właściwości soku z brzozy – pij na zdrowie! W medycynie ludowej sok z brzozy, czyli oskoła, wykorzystywany był głównie jako lek przeciwnowotworowy. W składzie znajdujemy wiele cennych witamin, minerałów i innych składników, które decydują o tym, iż możemy mówić o prawdziwej bombie witaminowo-minerałowej. W wiosennym soku znajdujemy cukry proste, aminokwasy, peptydy, garbniki, flawonoidy oraz sole mineralne. Do tego kwasy owocowe oraz witaminę C, witaminy z grupy B, magnez, fosfor, potas, miedź, żelazo czy też wapń. Właściwości soku z brzozy są nieocenione! Sok pozyskiwany z brzozy smakuje podobnie do lekko osłodzonej wody. Jego smak jest delikatny, ale dość specyficzny. Nie każdemu musi odpowiadać, ale warto nie rezygnować z niego całkowicie. Doskonale sprawdza się podawany wraz z plasterkiem cytryny bądź wzbogacony sokami i syropami owocowymi. Właściwości soku z brzozy świeżo pozyskanego, utrzymują się do trzech dni, jeśli będzie przechowywany w lodówce. Proces pasteryzacji pozwala dłużej zachować jego wartości i właśnie taki produkt znajdujemy na sklepowych półkach. Mamy zatem dwie opcje. Kupno gotowego soku lub zebranie go samodzielnie. Najważniejsze substancje Swoje właściwości sok z brzozy w dużej mierze zawdzięcza występowaniu trzech substancji. Pierwsza z nich to salicylan metylu. Wykazuje on działanie podobne do aspiryny, stąd można liczyć na eliminowanie, do pewnego stopnia, dolegliwości bólowych. Druga substancja to betulina, która obniża poziom cholesterolu oraz zwiększa wrażliwość na insulinę. Na koniec – bliżej nam znany – kwas chlorogenowy, wpływający na redukcję uczucia głodu, sprawniejszą przemianę tłuszczów, a co za tym idzie, efektywniejszą walkę z nadprogramowymi kilogramami. Sok z liści, pnia czy pączków? Możemy liczyć na nieco odmienne właściwości soku z brzozy, w zależności od tego z jakich części drzewa zostanie sporządzony. Sok z liści brzozy idealnie sprawdza się w chorobach reumatycznych. Łagodzi również dolegliwości wywołane rwą kulszową. Korzystnie wpływa na pracę układu moczowego. Poprawia przepływ w drogach moczowych, jak i zwiększa ilość wydalanego moczu. Ta ostatnia korzyść ma też wpływ na zmniejszenie ryzyka wystąpienia kamieni nerkowych. Właściwością soku z brzozy, a dokładniej mówiąc z liści, jest wsparcie pracy układu immunologicznego. Wzmacnianie odporności to ważny element, w szczególności u starszych oraz małych dzieci – osób bardziej narażonych na zakażenia wirusowe, którym można zapobiegać, pijąc ten napój. Sok pozyskany z pnia brzozy zawiera najwięcej soli mineralnych oraz witamin. Z tego względu uznawany jest za najzdrowszy. Właściwości soku z brzozy, pozyskanego z pnia, wpływają korzystnie na pracę nerek, układu odpornościowego czy kondycję włosów. Sok z pnia doskonale oczyszcza organizm. Ze względu na występujące w nim żelazo, sprawdza się u osób cierpiących na anemię. Sok z pnia brzozy poprawia funkcjonowanie układu krwionośnego, dzięki wysokiej zawartości antyoksydantów. Ten sam sok, nie wypity, ale zastosowany bezpośrednio na skórę, jest w stanie pomóc w walce ze zmianami skórnymi oraz trądzikiem. Już w medycynie ludowej doceniano przeciwnowotworowe właściwości soku z brzozy, zwłaszcza wspierające leczenie raka płuc, stąd picie go poleca się miłośnikom tytoniu. Sok pozyskany z pączków brzozy najlepiej sprawdza się, gdy walczymy z wysoką temperaturą, dolegliwościami bólowymi gardła oraz mięśni, czy bólami kości. Z powodzeniem mogą go stosować osoby chore na grypę lub infekcje grypopodobne. Nie tylko właściwości lecznicze Sok z brzozy sprawdza się wyśmienicie, jako napój izotoniczny, dzięki dobrze przyswajalnym minerałom. Ten wartościowy nektar wykazuje działanie wybielające. Nic nie stoi zatem na przeszkodzie, by zewnętrznie zastosować go na cerę z przebarwieniami bądź piegami. Zastosowany na skórę głowy oraz włosy, wykazuje działanie odżywcze, wzmacniające i remineralizujące. Wspomaga walkę z łupieżem, eliminuje uporczywe swędzenie i pozwala ograniczyć wypadanie włosów, którym zapewnia większy połysk oraz przyspiesza ich wzrost przy dłuższej kuracji. Co więcej, może być stosowany zarówno na suche, jak i mokre włosy. Sporządzony z niego i zastosowany na skórę tonik, sprzyja gojeniu się ran. Ponadto sok ten pobudza wzrost komórek skóry i chroni je przed stresem oksydacyjnym, zanieczyszczeniami, skutkami oparzeń oraz promieniami ultrafioletowymi. Jak pozyskać sok z brzozy? Właściwości soku z brzozy pozwolą uzyskać najwięcej korzyści, jeśli ów pozyskiwany będzie jeszcze przed pojawieniem się liści. Jest to czas, gdy drzewo dość intensywnie transportuje soki niezbędne do rozwoju liści. Drzewo do pozyskania soku powinno być zdrowe, co najmniej kilkuletnie i możliwie oddalone od drogi – zanieczyszczeń oraz spalin samochodowych. Na wysokości około pół metra nawierca się (ze względu na stopień twardości drzewa) otwór, a następnie wkłada w niego wężyk bądź rurkę, a poniżej ustawia butelkę na sok. W ciągu doby można uzyskać nawet 5-6 litrów soku. Pozyskany samodzielnie czy też kupiony w sprawdzonym sklepie – właściwości soku z brzozy są nieocenione i warto włączyć go do swojej codziennej diety, jeśli zależy nam na kuracji sprzyjającej uporaniu się z rozmaitymi problemami zdrowotnymi.
Ja to robie tak: Piszę tu o moich własnych doświadczeniach: Sok wcześniej zaczyna lecieć w miejscach gdzie drzewo i korzeń są nasłonecznione, u mnie najlepiej na pagórkach/stokach południowych. Dla dobra rośliny: jedno drzewo-jeden pojemnik/jedno nawiercenie w roku. W czystym od zanieczyszczeń miejscu wybieram drzewa minimum 20 cm średnicy mierząc na wys. 1 metra, (uzywam najczęściej szklanych lub emaliowanych pojemników) przez internet (mozna szukać w sklepie/hurtowni z metalami) kupiłem rurke nierdzewną (można też miedziną) fi 0,6cm kupiłem jeden metr za kilkanaście zł, pociąłem na odcinki około10cm (ale mogą być też krótsze odcinki) W drzewie na wysokości około 50-70 cm tam gdzie kora jest cienka nawiercam na głębokość około 2cm otwór fi 6mm (taki jak zewnętrzna średnica rurki lub troszkę węższy aby rurka nie była za luźna), w nawiercony otwór wbijam około 1-3 cm rurki, na drugi koniec rurki wciskam/nakładam plastikowy wężyk fi 6 (lub lepiej silikonowy) o dł. 20-30cm do kupienia w sklepie ogrodniczym, koniec wężyka wkładam do zbiornika w który będzie skapywać sok, jesli to będzie plastikowa butelka trzeba w nakrętce nawiercić otwór na wężyk, warto aby to było szczelne aby mrówki i inne żyjątka nie podpijały nam soku :). Stosuję też jako pojemniki 5 litrowe butle na wino, dokupiłem oryginalne gumowe korki z otworami fi 6 do których pasuje w/w wężyk ale jesli to wszystko jest za bardzo szczelne to też nie dobrze bo się pojemnik czasem zapowietrza, dlatego warto aby np korek nie wciskać za mocno. Butelka na sok pojemnik warto przywiązać sznurkiem do drzewa bo czasem się przewraca, szczególnie na pagórkach. Warto pojemnik na sok przykryć czymś przed słońcem: korą, trawą, gałązkami czy tekturą, sok ma krótki termin do spożycia, trzymać go należy w chłodnym miejscu maksymalnie 3 dni, potem zaczyna zmieniać smak/fermentuje. WAŻNE ! : Po kilku tygodniach po skończonym pobieraniu soku, trzeba zabezpieczyć otwór w drzewie – ja wciskam/wbijam w otwór dopasowany patyczek nasmarowany pastą ogrodniczą/przeciw grzybiczną. W razie pytań dzwoń lub pytaj szkolajogi@ Pozdrawiam Irek. linki do ciekawych stron: http://Na wrzody, grypę i choroby serca. Sok z brzozy jako sposób na wiele dolegliwości A poniżej inne ciekawe sposoby w/g botanika Łukasza Łuczaja: Wiele razy pisałem o różnych patentach na spuszczanie soków drzew. Dostaję dużo technicznych uwag – w końcu postanowiłem zrobić galerię zdjęć, gdyż jeden obrazek jest wart tysiąca słów. Połączyłem też wszystkie posty o sokach drzewnych w jeden, żeby łatwo było szukać i żeby niczego nie pominąć. W dolnej części artykułu także kilka linków do naukowych opracowań na ten temat. Drzewa już niedługo puszczą soki. Zawsze o tej porze dostaję różne zapytania o spuszczaniu soku z drzew. Oto kilka ważnych podpowiedzi: Kiedy soki startują? Soki zaczynają płynąc w drzewach w górę na przedwiośniu, zwykle gdy dzienna temperatura wynosi ok. 8 C. Jednak przy 8 C płynięcie jest słabo. Lepiej zbierać soki, gdy temperatura wyniesie koło 15 C w słoneczny dzień. Ale zależy to od pory. W środku zimy drzewa wiedzą, że jeszcze nie czas i nie obudzi ich nawet pięć dni z taką temperaturą, ale w kwietniu w podobnych warunkach leją już jak szalone. W warunkach Polski południowej drzewa budzą się między końcem lutego a połową kwietnia, zwykle tak między 20 marca i 5 kwietnia. Oczywiście te daty np. na Suwalszczyźnie będą przesunięte o 1-3 tyg. Moje wieloletnie doświadczenie mówi, że soki najlepiej płyną między pierwszą kwadrą a pełnią (to moje własne odkrycie!), często wypada to koło Niedzieli Palmowej, którą powinniśmy nazwać Niedzielą Brzeźną. Tak będzie w tym roku (mam łagodną zimę, soki zaczęły płynąc pod koniec lutego, ale wcześniej szły powoli). Czy wszystkie startują równo? Nie zawsze, to zależy od sezonu. Tylko kiedy wiosna przychodzi późno, w kwietniu, zaraz po silnych mrozach, wszystkie budzą się naraz. Zazwyczaj jednak klony i jawory puszczają soki 1-2 tyg. przed brzozami. Warto o tym pamiętać: sok klonowy to bardziej marzec, a brzozowy bardziej kwiecień. Czy soki płyną równo cały dzień? Nie. W nocy płynięcie soku maleje prawie do zera, chyba że mamy bardzo ciepłą noc. Najsilniej płyną w okolicach południa, kiedy jest najcieplej. I płynie ich więcej po nagrzanej stronie pnia. Czy sok z tego samego gatunku ma zawsze tyle samo cukru? Nie. Drzewa różnią się. Są to różnice osobników i odmian, ale także z roku na rok ilość cukru może być inna. Najwięcej cukru soki mają NA POCZĄTKU sezonu. Warto więc nie odkładać spuszczania na końcówkę, bo wtedy płynie prawie sama woda. Które drzewo ma najsłodszy sok? Zdecydowanie klon pospolity, potem klon jawor i klon polny. Mają zwykle 1 do 4% cukru. Klon pospolity ma sok tak słodki jak klon cukrowy w Kanadzie. Brzozy są prawie o połowę mniej słodkie, a graby o połowę mniej słodkie od brzóz. Lepsze na pobór soku są lata, gdy wiosna zaczyna się szybko i gwałtownie. Wtedy sok płynie krótko, ale jest słodki. Przy scenariuszu wiosny atlantyckiej (temperatury 5-10 C przez kilka miesięcy) sezon jest rozciągnięty i sok słabiej płynie. Może dlatego spuszczanie soków to domena Europy Wschodniej o klimacie kontynentalnym. W Ameryce Pn największe tradycje zbierania soków ma wsch. Kanada i Nowa Anglia – tereny o klimacie podobnym do naszego. Czy sok można spuszczać tylko z klonu, brzozy i grabu? Nie, soki puszcza większość drzew. Niestety, u niektórych gatunków jest ich mniej, albo płyną głębiej w drzewie, albo krócej. Wymienione trzy gatunki produkują najwięcej soków. Piłem też ja lub moi znajomi soki z olchy, wierzby, osiki, buka, czereśni i lipy. Sok z olchy jest gorzkawy. Jak najlepiej spuszczać sok? Stosuje się trzy metody pozyskiwania: 1/ wwierca się do pnia rurkę, na głębokość ok. 0,5-1 cm. Ta metoda wydaje się humanitarna, ale drążenie głębokiej rany w drzewie może prowadzić do infekcji grzybowych. Zamiast zatykać dziurę, lepiej ją zostawić, po kilku dniach zaschnie. 2/ robi się jedno pochyłe nacięcie lub w kształcie litery „Y” lub „V”, u dołu którego podkłada się metalową rurkę, słomkę lub rozłupaną gałązkę bzu czarnego z wydrążonym rdzeniem, pod który podkłada się naczynie. Metoda ta wydaje się okrutna, bo pozostawia na drzewie bliznę, jednak takie blizny szybko się goją, ponieważ rana jest powierzchniowa, nie ulega zakażeniu grzybami. 3/ wkłada się do naczynia (np. butelki) odgiętą gałązkę z obciętym wierzchołkiem (mającą wciąż połączenie z pniem), sok skapuje wtedy z gałązki jak z rury. Najbardziej humanitarna metoda, ale najmniej efektywna. Na pocieszenie dodam, że mam w lesie drzewa, z których pozyskiwałem sok przez kilka lat i nie zauważam jakiegoś osłabienia ich żywotności. Tu linki do filmików, gdzie spuszczam sok (śmieszą mnie wyzwiska pod moim adresem w komentarzach do tego filmu – piszą je ludzie, którzy z przyrodą mają mało wspólnego, ciachnięcie jednej brzozy wydaje im się jakąś patologią, chyba nie rąbali drzewa na zimę). Tak ja zbieram zwykle sok. W sklepie CO kupiłem rurki miedziane calowe i kazałem im pociąć na kawałki 8-11 cm. Do zbierania najlepszy jest garnek 5l – obszerny i stabilny, nie przewraca się. Drzewo nacinam pod skosem raz (pod kątem 45 stopni) lub dwa razy – wtedy nacięcia tworzą literę V. W takim drzewie jak to – bardzo pochyłym – często w ogóle nie trzeba rurki, bo woda kapie w dół do naczynia. Obcięte butelki 5 l są OK, ale często przewraca je wiatr lub ciekawskie sarny (a może sok piją w nocy elfy?) Poniżej trzy zdjęcia z Ukrainy, z badań koleżanki Iwony Kołodziejskiej-Degórskiej (zdjęcia na licencji Creative Commons z artykułu Open Access za rtykułu w Acta Societatis Botanicorum Poloniae, 81(4)): Uses of tree saps in northern and eastern parts of Europe, Autorzy: Ingvar Svanberg, Renata Sõukand, Łukasz Łuczaj, Raivo Kalle, Olga Zyryanova, Andrea Dénes, Nóra Papp, Aneli Nedelcheva, Daiva Šeškauskaitė, Iwona Kołodziejska-Degórska, Valeria Kolosova Widzimy, że miejscowi po prostu wyginają kawałki blachy – wychodzi taniej! Niektórzy też jako rurki używają wypisanego długopisu jednorazówki… Butelkę można ukryć przed innymi (np. leśniczym) kawałkiem kory. Zbieranie soku w North Java, New York, woda z rurek spływa do wiaderek przykrytych przed śniegiem i deszczem. Źródło: Indianie wygotowujący syrop klonowy, na drugim planie odwrócone do góry naczynia z kory brzozowej. Naczynia takie uszczelniano np. żywicą. Źródło: Różnica między początkiem kapania klonu i brzozy zależy od pogody, zwykle jest to od 2 dni (nagłe nadejście temp. >15 C po mrozach) do 2 tygodni – przy długim okresie temperatut ok. 0-10 C. Wielu ludzi wyobraża sobie, że takie soki są tak gęste jak syrop klonowy kupiony w sklepie. O nie! Soki drzewne są wodniste. Zawierają cukry, kwasy organiczne i sole mineralne, ale głównie wodę! W roku 2013 zbadałem wraz z kolegami z Uniwersytetu Rzeszowskiego – Maciejem Bilkiem i Kingą Stawarczyk – zawartość cukry w ośmiu gatunkach drzew na Podkarpaciu: w brzozie brodawkowatej, omszonej, w grabie, oraz w klonie pospolitym, jaworze, polnym, srebrzystym i jesionolistnym. Tu jest pełny tekst artykułu: Wyniki nas zaskoczyły. Niektóre okazy klonów miały nawet ponad 3% cukru, a brzozy ponad 2%! Wcześniejsze badania brzóz w Europie pn-wsch. dawały wyniki w okolicach 1%. Może akurat nagłe nastanie wiosny w roku 2013 spowodowało taką różnicę? Wg badań innych autorów soki są najsłodsze właśnie na początku płynięcia w drzewie (wtedy kiedy my je badaliśmy). A tu artykuł o zawartości minerałów w sokach drzew, ogólnie jest ona podobna jak w dobrej wodzie mineralnej: Donald Tusk chciał zamienić Polskę w drugą Irlandię. A czy nie lepiej zamienić ją w Kanadę? Są do tego aż dwa powody. Pierwszy to bardzo wygodny system emerytalny w tym kraju – wszyscy mają minimalną emeryturę a resztę trzeba sobie samemu zaoszczędzić. O drugim powodzie napiszę więcej – Kanada słynie z syropu klonowego – my też byśmy mogli. Syrop klonowy robi się z soku klonowego zawierającego cukier. Sok taki jest zagęszczany przez odparowanie wody. Jest dosyć drogi – obecnie mamy tańsze źródła cukru, jednak może być sprzedawany jako towar luksusowy (tak jak miód…). Syrop klonowy nie składa się tylko z samego cukru, są też tam np. kwasy organiczne i dużo minerałów. No i jest produktem organicznym, praktycznie wolnym od zanieczyszczeń chemicznych. W Kanadzie i USA użytkuje się do tego celu głównie klon cukrowy (Acer saccharum), ale także i inne gatunki klonów. Klon cukrowy jest bardzo podobny do naszego klonu pospolitego i jak wykazują badania fitochemiczne mojego zespołu ma zbliżoną zawartość cukru w soku! Jak zamienić Polskę w Kanadę? Wykorzystać liczne populacje klonów pospolitych (Acer platanoides) i klonów jaworów (Acer pseudplatanus) w polskich lasach. Klon pospolity występuje często jako samosiew, podrost monokultur sosnowych. Wystarczyłoby żeby lasy państwowe przebudowywały te monokultury nie w kierunku dęba, buka czy grabu ale właśnie klonu. Jest to rodzime, szybko rosnące drzewo, typowe dla siedlisk grądowych – a więc korzystnie oddziałuje na środowisko. Jawor występuje często jako domieszka w karpackich buczynach oraz pogórzańskich grądach – też można by go protegować. Można by wykorzystać klony jesionolistne (Acer negundo), obcy gatunek, który zdominował nadwiślańskie zarośla. Należałoby zorganizować zespół badawczy i edukacyjny, który rozwinie techniki pozyskiwania soku, nawet na poziomie jakiegoś PAN-owskiego Instytutu. Które tereny Polski najbardziej nadają się do produkcji syropu klonowego? Według mnie wschodnie część Polski. Ma ona bardziej kontynentalny klimat, gdzie sok płynie krócej, ale bardziej gwałtownie, ma wtedy więcej cukru i łatwiej go pozyskiwać. Szczególnie predystynowane byłoby Pogórze Karpackie i Roztocze, gdyż w terenie pagórkowatym łatwiej zbierać sok w systemie instalacji złożonych z plastikowych rurek (ładnie spływa z górki). Innym zagłębiem mogła by być dolina Wisły ze swoimi klonami jesionolistnymi. Na dodatek sezon zbierania soku można by przedłużyć o brzozę i robić syrop brzozowy. Ten drugi jest droższy w produkcji, bo brzoza ma mniej cukru i potrzeba więcej opału na jej odparowania. Ale kapie trochę później! Jedyną wadą mojego pomysłu jest to, że produkcja syropów drzewnych jest energochłonna. Syropy te często odparowuje się w lesie używając lokalnego opału – niestety produkuje to dużo dymu i CO2.
Sok z brzozy to słodkawy napój, który odtruwa i wzmacnia organizm. Zastanawiasz się kiedy i jak zbierać sok z brzozy – oskołę? Sprawdź moje metody pozyskiwania soku. Podpowiem także na co pomaga, jakie właściwości ma bzowina oraz ile pić dziennie. Podam także aspekty prawne. Sok z brzozy właściwości. Oskoła zawiera zaledwie 18 kcal w 100 ml. Mimo to określana jest jako naturalny napój energetyczny. Od wieków Słowianie uznawali, że bzowina posiada magiczną moc. Wykorzystywali ją w medycynie ludowej do łagodzenie schorzeń i dolegliwości. Sok z brzozy wspomaga na przedwiośniu wyczerpany i ubogi w związki mineralne organizm. Oskoła pozytywnie wpływa na: układ odpornościowy (uzupełnia wyczerpany na przedwiośniu organizm w mikro, makro elementy oraz witaminy),przewód pokarmowy w tym wrzody żołądka,układ krwionośny,układ moczowy (działa moczopędnie, oczyszcza i odtruwa organizm. Działa regenerująco na wątrobę),cerę i włosy (wspomaga walkę z łuszczycą i trądzikiem. Wybiela piegi, poprawia stan włosów i skóry. Przyspiesza gojenie się ran.), Sok z brzozy można pić lub wcierać we włosy lub skórę. Doskonale sprawdza się podczas przemywania ran. Dodatkowo wcieranie soku w bolące miejsca łagodzi stany reumatyczne w tym rwę kulszową. Oskoła, a odchudzanie. Sok z brzozy przyspiesza przemianę materii, wspomagając przy tym odchudzanie. Medycyna ludowa wykorzystuje sok z brzozy do obniżania cholesterolu oraz jako środek przeciwbólowy. Kto powinien uważać podczas spożywania soku z brzozy? Oskoła nie jest wskazana dla osób, które są uczulone na pyłek brzozy. Kolejną grupą są osoby z niewydolnością układu moczowego. Zaleca się także ostrożność przy podawaniu soku z brzozy dla dzieci poniżej 10 roku powodu właściwości energetycznych, nie należy spożywać jednorazowo dużych ilości. Co zawiera sok z brzozy? Oskoła posiada witaminy, mikro i makroelementy. Skład soku z brzozy: witaminy: C, Bcukier inwertowanynaturalne przeciwutleniaczesole mineralneaminokwasykwasy: jabłkowy i cytrynowypochodne kwasu salicylowegogarbnikizwiązki terpenoweflawonoidypotas, wapń, miedź, żelazo, fosfor. Jaki ma smak i aromat oraz jak pić sok z brzozy? Nigdy nie piłam sklepowego soku z brzozy. Podejrzewam, że jest dosładzany, skoro panuje mit o słodkości oskoły. Naturalny sok z brzozy ma tylko lekko wyczuwalną słodycz. Gdyby było inaczej, to miłośnicy księżycowego trunku już dawno by go wykorzystywali do produkcji ognistej wody :-). Sok z brzozy ma przeźroczysty kolor. Aromat i smak lekko przypomina winogrona. Oskołę po przyniesieniu do domu ogrzewam do temperatury pokojowej. Piję najczęściej w czystej postaci. Dla dzieci dosładzam miodem lub sokiem np z malin. Sok trzeba jednak przechowywać w lodówce, aby zachował świeżość na następny dzień. Dawkowanie soku z brzozy. Bzowinę piję przez cały okres, gdy drzewo wydziela sok. Jest to okres około 14 – 21 dni. Wypijam od 1 do 3 szklanek dziennie. Nie stwierdziłam na sobie skutków ubocznych, ani pobudzenia. Medycyna ludowa zaleca mniejsze dawki 🙂Przyjmuje się od 125 ml do 250 ml oskoły każdego dnia w 2 – 3 mniejszych dawkach. Odpowiada to ilości po 50 do 80 ml trzy razy w ciągu dnia przez 2 do 3 miesięcy. Pozostaje tylko kwestia pasteryzacji lub konserwacji soku, który z natury jest nietrwały. Opis przechowywania i pasteryzacji opisuję na końcu artykułu. Aby kuracja była skuteczna, musimy także odstawić używki takie jak kawa, herbata czy alkohol. Kiedy zbieram sok z brzozy? Nie ma kalendarzowej daty na zbiór soku z brzozy. Wszystko zależy od pogody w danym roku. Niekiedy jest to początek marca, koniec marca lub początek kwietnia. Na południu Polski z pewnością będzie to szybciej niż na północy. Przede wszystkim wczesną wiosną temperatura powinna być wyższa od 10 stopni. Wówczas natura budzi się do życia. Brzozy zaczynają wydzielać wspaniały sok z pobranej wody z ziemi. Sok służy drzewu do wytworzenia listków. Proces trwa od 14 do 21 dni. Gdy drzewo zacznie wytwarzać listki, zaprzestaję pobierać sok, który jest wówczas nieprzejrzysty. Aby wstrzelić się i nie przegapić odpowiedniego terminu, obserwuję temperatury na zewnątrz. Dodatkowo będąc na spacerze obłamuje kawałek gałązki i sprawdzam czy zaczyna z niej kapać sok 🙂 Bzowinę pozyskujemy z: brzozy brodawkowatej (Betula pendula)brzozy omszonej (Betula pubescens). Jak zbieram sok z brzozy? Są trzy metody, z których polecam jedną. Sok z brzozy możemy pozyskiwać na 3 sposoby: poprzez nawiercenie pnia drzewa na wysokości około 100 cm (metoda inwazyjna)nacięcie pnia drzewa za pomocą siekiery na wysokości około 100 cm (metoda inwazyjna)odłamanie lub obcięcie kawałka gałązki (metoda najmniej inwazyjna) Wypróbowałam każdą z metod i osobiście najlepiej sprawdza mi się pozyskiwanie soku z gałązek brzozy. Do zbierania soku nadają się kilkunastoletnie i starsze drzewa, których pień ma grubość minimum naszego uda. Oczywiście sok pozyskujemy z czystych miejsc z dala od przemysłu i ruchliwych dróg. Pobieram tyle soku, ile potrzebuję, aby nie szkodzić drzewu. Duże brzozy potrafią dać na dobę od jednego do kilku litrów soku bez uszczerbku. Metoda pierwsza. Nawiercenie pnia drzewa. Przy pomocy wiertarki (akumulatorowa lub ręczne wiertło) nawiercamy otwór na wysokości około 100 cm o średnicy od 6 do 10 mm i głębokości od 1 do 2 cm. Średnica otworu powinna być dopasowana do rurki (przewód silikonowy do kontaktu z żywnością), którą będziemy pozyskiwać skapujący sok, aby nie uciekał poza. Na ziemi sok skapuje to podstawionego garnka lub dużej butelki (polecam balon lub butelkę 5 litrową). Naczynie należy oczywiście zabezpieczyć przed przewróceniem przez wiatr i nakapaniem deszczu. Otwór w brzozie musimy wywiercić od strony południowej, gdyż ciepłe promienie słońca przyspieszają wydzielanie soku. Opisana metoda pozwala pobrać największą ilość soku w krótkim zakończeniu pobierania soku, należy zatkać otwór kołkiem i zabezpieczyć przed dalszym wyciekaniem. Metoda druga. Nacięcie siekierą kory drzewa. Podobnie jak przy nawiercaniu, nacinam korę drzewa na wysokości około 100 cm także od strony południowej. Przyjmuje się, że od tej wysokości woda pobierana przez drzewo przybiera formę bogatego w związki mineralne soku. Do tej metody nadają się brzozy wygięte w stronę południa, tak aby sok nie spływał po korze, ale skapywał do podstawionego poniżej garnka. Oprócz problemu w znalezieniu takiej brzozy, metoda ma jeszcze jedną wadę. Otóż możemy tak pozyskiwać sok jedynie w dni bezdeszczowe. Aby do zbieranego soku nie wpadały owady lub okruchy, należy ochronić naczynie czystą gazą. Metoda trzecia. Obcięcie lub ułamanie kawałka gałązki. Za pomocą obcęg obcinam gałąź brzozy. Na brzozie w zasięgu moich ramion szukam gałązek, które zwisają do dołu. Idealne są oczywiście chude i elastyczne gałązki o grubości cienkiego palca. Kawałek gałązki obcinam za pomocą sekatora (w przypadku braku przydadzą się kombinerki lub nożyczki). Następnie gałązkę wkładam do butelki (szklana lub plastikowa) i zawiązuję sznurkiem w kokardkę, aby nie spadła pod wpływem wiatru oraz ciężaru pozyskanego soku i łatwo było rozwiązać w celu odebrania soku. Gałązki są dość wysoko, więc pobieram sok brzozowy, a nie wodę z korzeni drzewa. Jeśli chcesz, możesz dodatkowo zabezpieczyć wlot butelki przed owadami lub deszczem np. za pomocą woreczka śniadaniowego. Jest to moja najlepsza metoda pozyskiwania soku. Odznacza się najmniejszą inwazją w zdrowotność drzewa. Przy tej metodzie otrzymuję około 500 ml soku na dobę. Ilość butelek dostosowuję do swoich potrzeb. Jeśli interesują Cię tematyka leczniczych darów natury, to polecam też przepis na nalewkę z propolisu. Jak przechowuję oskołę? Pasteryzacja soku z brzozy. Pobieram taką ilość oskoły, aby spożyć ją na bieżąco. Większe ilości, których nie wypijemy z rodziną w ciągu dnia, przechowuję w lodówce. W chłodnym miejscu możemy trzymać sok z brzozy do 3 dni. Po tym czasie może ulec mikrobiologicznemu zepsuciu, które objawia się zmętnieniem i zmianą zapachu. Za pomocą kwasku cytrynowego, przechowując dodatkowo w chłodnym miejscu, możemy przedłużyć termin spożycia do 10 dni. Sok z brzozy możemy także pasteryzować. Proces pasteryzacji oskoły jest identyczny, jak w przypadku przetworów na zimę. Możemy w ten sposób zachować świeżość soku do przyszłego roku. Sok z brzozy dostępny w sklepach jest pasteryzowany. Wysoka temperatura zabija część zdrowotnych właściwości. Pozyskiwanie soku z brzozy a prawo. Nie ma żadnego problemu w pozyskiwaniu soku z brzozy, która rośnie na naszej posesji. W przypadku, gdy brzoza rośnie na terenie nadleśnictwa lub sąsiada, powinniśmy otrzymać zgodę na pobieranie soku. W większości nie ma problemów i otrzymamy zgodę, jeśli pobieramy małe ilości bzowiny na własne potrzeby. Podsumowanie. Kiedyś każdy pił oskołę. Słowianie bez współczesnej nauki i medycyny znali jej magiczne właściwości. Dziś w modzie na zdrowy styl życia, bzowina wraca do łask. Możemy ja kupić w aptekach i w wielu sklepach ze zdrową żywnością. Ja jednak zalecam samodzielne zbieranie daru natury. Naturalny sok z brzozy wolny jest od ratyfikowanego cukru i konserwantów. Dodatkowo jest niepasteryzowany, przez co nie traci cennych składników. Sok z brzozy jest doskonałym i często pierwszym, naturalnym źródłem witamin, mikro i makro elementów dla organizmu wycieńczonego na przedwiośniu. Proces pozyskiwania jest oczywiście prosty i nie kosztowny. Wystarczy butelka i kawałek sznurka. Oprócz walorów smakowych i zdrowotnych, mamy także okazję do spaceru i przebywaniu na łonie natury z całą rodziną. Samodzielne pozyskiwanie oskoły daje satysfakcję nie do opisania. Szczerze polecam pozyskanie soku z brzozy. Continue Reading
jaka rurka do soku z brzozy